Ochrona dóbr osobistych w dobie Internetu

W dzisiejszych czasach słowo „Internet” nie jest nikomu obce. Co druga osoba na świecie załatwia część swoich spraw drogą elektroniczną. Jest to wygodne i nie ma potrzeby wychodzenia z domu. Przez Internet można zrobić zakupy przeróżnych rzeczy, jak również sprzedać rzeczy, które są zbędne w naszych domach. Często bywa również tak, że udzielamy się na różnych forach czy serwisach społecznościowych, gdzie zakładamy swoje konta. Z Internetu korzystają różni ludzi. Dlatego w sytuacjach, gdy dyskutujemy na forach internetowych, może dojść do użycia wobec naszej osoby negatywnych określeń. Oczywiste jest, że w Internecie dużo łatwiej jest nam wyrazić swoje zdanie o kimś bądź o czymś, bo czujemy się anonimowi i bezkarni. Strony www, jako nośnik informacji w Internecie, mogą zawierać treści obraźliwe, nieprawdziwe bądź krzywdzące, które godzą w dobre imię i cześć konkretnej osoby fizycznej lub prawnej. W przypadku, gdy na stronach internetowych znajduje się bezprawnie nazwisko, pseudonim lub wizerunek danej osoby – naruszane są również te dobra osobiste.

(więcej…)

 

Opóźniony pociąg? Przeczytaj jak odzyskać pieniądze!

opóźniony pociąg - odszkodowanieDużo ostatnio pisałem o transporcie, więc z rozpędu pozwolę sobie pociągnąć jeszcze ten temat ku Waszej, mam nadzieję, powszechnej uciesze. Tym razem nie o ciężarówkach i ich kierowcach, ryczałtach i innych duperelach, lecz o… pociągach i Waszych uprawnieniach w przypadku ich opóźnienia.

 

Mało kto wie, ale prawo europejskie, a konkretnie art. 17 ust. 1 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady z 2007 roku, dotyczące praw i obowiązków pasażerów w ruchu kolejowym przewiduje możliwość łatwego dla pasażera dochodzenia odszkodowania za opóźnienia pociągów.

Wspomniany przepis stanowi, iż:

„nie tracąc prawa do przewozu, pasażer może zażądać od przedsiębiorstwa kolejowego odszkodowania za opóźnienie w przypadku opóźnienia pomiędzy podanym na bilecie miejscem wyjazdu i miejscem docelowym (…)”

Nie było by w tym nic odkrywczego, gdyby nie fakt, iż w zasadzie jedynym warunkiem wypłaty stosownego odszkodowania jest złożenie reklamacji i dostatecznie długie opóźnienie pociągu:

  • od 60 – uprawniające do dochodzenia zwrotu 25 % ceny biletu,
  • od 120 minut wzwyż – uprawniające do dochodzenia zwrotu połowy ceny biletu.

Odpowiedzialność przewoźnika jest w tym przypadku niezależna od jego winy bądź jej braku, jedyne co podróżny musi uczynić, to sporządzić reklamację i wykazać opóźnienie – najprościej uzyskując stosowne potwierdzenie opóźnienia na bilecie, w dniu przejazdu – w dworcowej kasie, u dyżurnego ruchu bądź u konduktora.

Jak odzyskać pieniądze i podeptaną godność ?

Zasady wnoszenia i rozpatrywania reklamacji określa Rozporządzenie Ministra Transportu i Budownictwa z dnia 24 lutego 2006 r. w sprawie ustalenia stanu przesyłek i postępowania reklamacyjnego. Napisanie reklamacji jest proste jak konstrukcja cepa, nie zajmie to raczej więcej niż kilkanaście minut, a już na pewno mniej niż opóźnienie pociągu. Reklamacja powinna zawierać (więcej…)

 

Zmiany dla dłużników – egzekucja świadczeń pieniężnych

Pieniądze

Nowelizacja ustawy o komornikach sądowych i egzekucji

Z końcem zeszłego roku, w dniu 26 grudnia 2013 roku, weszła w życie istotna z punktu widzenia interesu dłużników nowelizacja art. 49 ustawy o komornikach i egzekucji.

Wyjaśnić należy, iż umarzając postępowanie egzekucyjne na wniosek wierzyciela, bądź też w razie jej umorzenia na podstawie art. 823 k.p.c., komornik na mocy art. 770 k.p.c. wydaje postanowienie w przedmiocie kosztów egzekucji. Po uprawomocnieniu się postanowienie to stanowi podstawę do egzekucji kosztów w odrębnym postępowaniu egzekucyjnym bez konieczności nadawania mu klauzuli wykonalności (art. 7701 k.p.c.). Znowelizowany artykuł 49 ust. 2 ustawy o komornikach sądowych i egzekucji jest podstawą do ustalenia wysokości opłaty egzekucyjnej.

Trybunał zakwestionował przepisy

Potrzeba nowelizacji tegoż przepisu pojawiła się w wyniku wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 26 czerwca 2012 roku, sygn. akt P 13/11. Trybunał stwierdził w nim niezgodność zdania pierwszego omawianej ustawy przez to, że w każdym wypadku umorzenia na podstawie art. 823 k.p.c. zawieszonego wcześniej postępowania egzekucyjnego przewidywał on pobieranie od dłużnika opłaty stosunkowej w wysokości nie niższej niż 1/10 wysokości przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego. Zakwestionowany przez Trybunał przepis powodował, że dłużnik ponosił koszty postępowania, nawet w przypadku, gdy faktyczną przyczyną umorzenia postępowania była utrata mocy przez tytuł wykonawczy, a więc w przypadku, gdy postępowanie egzekucyjne przeciw niemu nie powinno być prowadzone. Przykładem takiej sytuacji może być uchylenie nakazu zapłaty i oddalenie powództwa już po wszczęciu egzekucji.

Trybunał zakwestionował również dolną granicę opłaty w wysokości 1/10 przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego, jako niezgodną z aksjologią ustawy. Takie określenie wysokości opłaty mogło bowiem oznaczać, że w wypadku egzekucji świadczeń o niskiej wysokości, opłata w razie umorzenia postępowania na podstawie art. 49 ust. 2 u.k.s.e. może zrównać się z opłatą w pełnej wysokości należną na podstawie art. 49 ust. 1.

Zmiany pozytywne dla dłużników

Wprowadzona nowelizacja zmieniła dolną granicę opłaty należnej komornikowi, przewidzianą w art. 49 ust. 2, na 1/20 przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia.

Ponadto do przepisu art. 49 dodano ustępy 2a – 2c, wprowadzając następujące rozwiązania:

  • dłużnik do momentu prawomocnego zakończenia postępowania egzekucyjnego, a więc dopóki się ono toczy, będzie mógł m.in. składając wniosek do komornika bądź w drodze skargi na czynności komornika spowodować uchylenie postanowienia o obciążeniu go opłatami, o których mowa w art. 49 ust. 2. Dla osiągnięcia skutku w postaci uwzględnienia wniosku o uchylenie postanowienia o obciążeniu dłużnika opłatą będzie wykazanie przez niego, że orzeczenie na którym oparto klauzulę wykonalności zostało uchylone lub zmienione w taki sposób, iż nie nadaje się do wykonania, utraciło moc lub tytuł wykonawczy został pozbawiony wykonalności z przyczyn innych niż zaspokojenie wierzyciela;
  • gdy wykazanie okoliczności, o których mowa powyżej, nie będzie możliwe przed zakończeniem postępowania egzekucyjnego, dłużnik już po prawomocnym zakończeniu postępowania egzekucyjnego będzie mógł wystąpić do komornika z wnioskiem o uchylenie postanowienia o obciążeniu go opłatą, a w przypadku gdy opłata została już pobrana – także o jej zwrot;
  • Termin, w którym dłużnik będzie mógł wystąpić z wnioskiem o uchylenie postanowienia o obciążeniu opłatą lub z wnioskiem o jej zwrot, wynosił będzie 3 miesiące. Liczony będzie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia pozbawiającego tytuł wykonawczy wykonalności albo od dnia zaistnienia zdarzenia powodującego utratę mocy przez orzeczenie, na którym oparto klauzulę wykonalności.

Pobierz znowelizowaną ustawę o komornikach sądowych i egzekucji.

Powództwo przeciwegzekucyjne a zarzut spełnienia świadczenia

Uchwała Sądu Najwyższego sygn. II CSK 16/12

Teza

Oparcie powództwa przeciwegzekucyjnego na zarzucie spełnienia świadczenia (art. 840 § 1 pkt 2 k.p.c.) jest dopuszczalne tylko wtedy, gdy zarzut ten – ze względu na ustanowiony ustawą zakaz – nie mógł być rozpoznany w sprawie, w której wydano tytuł egzekucyjny.

Stan faktyczny sprawy

Powódka wniosła o pozbawienie wykonalności tytułu wykonawczego, tj. tytułu egzekucyjnego w postaci nakazu zapłaty z dnia 26 listopada 2007 r. Nakaz ten został przez Sąd Rejonowy na podstawie weksla, zaopatrzonego w klauzulę wykonalności. Powódka twierdziła, że Sąd nie badał, czy istniały podstawy do wypełnienia weksla in blanco zgodnie z deklaracją wekslową. Zakwestionowała także istnienie i wysokość zobowiązania podstawowego, na podstawie którego pozwany był uprawniony do wypełnienia weksla. Zaprzeczyła zdarzeniu, na którym oparto wydanie klauzuli wykonalności, zarzucając, że nie podpisała weksla jako poręczyciel wekslowy. Zanegowała także istnienie przesłanek do wypełnienia weksla i wskazała, że powództwo jest uzasadnione w świetle art. 840 § 1 pkt 2 k.p.c., gdyż świadczenie zostało spełnione przez zapłatę na rzecz powoda kwoty 39 000 zł.

Wyrokiem z dnia 4 października 2011 r. Sąd Rejonowy oddalił powództwo, ustalając m.in., że zarzuty pozwanej przeciwko nakazowi zapłaty zostały odrzucone, w związku z czym nie były badane merytoryczne zarzuty powódki i w konsekwencji doszło od nadania nakazowi klauzuli wykonalności. Sąd podkreślił, że prawomocny nakaz zapłaty korzysta z walorów prawomocności oraz powagi rzeczy osądzonej. Podniósł, że wszystkie zarzuty podniesione przez powódkę mogły być przez nią  podniesione w sprawie o zapłatę, a ich rozpoznawanie i ewentualne uwzględnienie w sprawie wszczętej powództwem opozycyjnym prowadziłoby do podważenia powagi rzeczy osądzonej wynikającej z prawomocnego nakazu zapłaty.

Przy rozpoznawaniu apelacji powódki Sąd Okręgowy powziął poważne wątpliwości dotyczące wykładni art. 840 § 1 pkt 2 k.p.c. w aktualnym jego brzmieniu, które w obrocie prawnym funkcjonuje od 5 lutego 2005 roku i w związku z tym przedstawił do rozstrzygnięcia Sądowi Najwyższemu zagadnienia prawne z tym związane.

Przyjęte przez Sąd Najwyższy rozstrzygnięcie sprawy

Sąd Najwyższy na wstępie wskazał, że w judykaturze oraz nauce prawa procesowego cywilnego ugruntowane jest stanowisko, że z chwilą uprawomocnienia się wyroku dochodzi do prekluzji materiału faktycznego sprawy, w której został on wydany. Oznacza to, że jeżeli określone okoliczności i oparte na nich zarzuty lub wypływające z nich wnioski istniały i dały się sformułować w chwili zamknięcia rozprawy, lecz strona skutecznie ich nie podniosła lub nie przytoczyła, w związku z czym nie zostały spożytkowane przez sąd przy wydawaniu wyroku, podlegają prekluzji. Prekluzyjny skutek prawomocności oraz powagi rzeczy osądzonej jest niezależny od tego, czy strona ponosi winę w zaniechaniu przytoczenia określonych okoliczności lub podniesienia właściwych zarzutów.

Wskazując na powyższe Sąd Najwyższy zauważa, iż ustawodawca tylko wyjątkowo dopuszcza powoływanie się po uprawomocnieniu wyroku na okoliczności sprawy występujące przed jego wydaniem. Takim wyjątkiem jest skarga o wznowienie postępowania ob noviter reperta, przysługująca w razie wykrycia okoliczności faktycznych lub środków dowodowych, które mogłyby mieć wpływ na wynik sprawy, a z których strona nie mogła skorzystać w poprzednim postępowaniu.

W judykaturze jednomyślnie podkreślano jako rzecz oczywistą, że przedmiotem rozpoznania w sprawie wszczętej powództwem opozycyjnym nie mogą być zdarzenia istniejące przed powstaniem tytułu korzystającego z powagi rzeczy osądzonej, gdyż wówczas jego uwzględnienie prowadziłoby do zanegowania tej powagi i zakwestionowania prawomocnych orzeczeń. Sąd orzekający w przedmiocie powództwa z art. 840 § 1 pkt 2 k.p.c. uwzględnić może zatem wyłącznie zdarzenia, które nastąpiły po wydaniu orzeczenia będącego tytułem wykonawczym, a ściślej, po zamknięciu rozprawy. W konsekwencji nie wzrusza ustaleń stojących za prawomocnym orzeczeniem ani nie wydaje odmiennego rozstrzygnięcia co do roszczenia procesowego istniejącego w chwili zamknięcia rozprawy.

Wskazane powyżej, jednolite stanowisko judykatury zostało zachwiane po nowelizacji art. 840 § 1 k.p.c. dokonanej ustawą z dnia 2 lipca 2004 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. 2004 r. Nr 172 poz. 1804), w wyniku której w pkt 2 tego przepisu po wyrazach

gdy tytułem jest orzeczenie sądowe, dłużnik może powództwo oprzeć także na zdarzeniach, które nastąpiły po zamknięciu rozprawy

dodano frazę

„a także zarzucie spełnienia świadczenia, jeżeli zarzut ten nie był przedmiotem rozpoznania w sprawie”.

Po wskazanej nowelizacji zaznaczyły się trzy kierunki wykładni, a mianowicie:

  1. zezwalający na podnoszenie w powództwie opozycyjnym zarzutu spełnienia świadczenia, a nawet szerzej – wygaśnięcia zobowiązania, bez żadnych ograniczeń,
  2. dopuszczający podnoszenie tego zarzutu pod warunkiem, że został on przeoczony lub pominięty przez sąd na podstawie przepisów szczególnych ustanawiających prekluzję procesową,
  3. wyłączający w ogóle możliwość oparcia powództwa opozycyjnego na zarzucie spełnienia świadczenia, jeżeli doszło do niego przed zamknięciem rozprawy.

 

Przystępując do rozstrzygnięcia przedstawionych zagadnień prawnych Sąd Najwyższy zważył, iż w dokonanej w 2004 r. nowelizacji art. 840 § 1 k.p.c. ustawodawca nie dał jakiegokolwiek znaku uzasadniającego wniosek, iż przekształca uformowany przed wielu laty i niekwestionowany model powództwa opozycyjnego, nadając mu np. charakter środka zaskarżenia sui generis, oraz że czyni wyłom w zasadzie prekluzji materiału faktycznego wiązanej z prawomocnością wyroku. Sąd Najwyższy dał wyraźnie do zrozumienia, iż teza taka nie wynika ani z dokumentów ilustrujących przebieg prac legislacyjnych, ani z kontekstu normatywnego.

Przechodząc zatem do wykładni celowościowej, skład orzekający dostrzegł, że w wyniku licznych zmian w procedurze cywilnej, przystosowujących ją do wymagań współczesności, zwłaszcza jeśli chodzi o postulat szybkości postępowania, w kodeksie pojawiły się przepisy, uniemożliwiające pozwanemu wykazanie w toku sprawy faktu wygaśnięcia zobowiązania będącego przedmiotem roszczenia powoda.

Ustawowy zakaz wykazywania w postępowaniu rozpoznawczym faktu wygaśnięcia zobowiązania, mogący w niektórych wypadkach prowadzić do wydania orzeczenia sprzecznego ze stanem faktycznym oraz z prawem materialnym,  musiał znaleźć odniesienie do odpowiedniego narzędzia procesowego likwidującego jego negatywne skutki. Narzędzie takie Sąd Najwyższy upatruje właśnie w art. 840 § 1 pkt 2 k.p.c. w obecnym brzmieniu. Powyższe należy uzupełnić stwierdzeniem, iż  zarzut spełnienia świadczenia, o którym mowa w art. 840 § 1 pkt 2 k.p.c. należy rozumieć zdaniem Sądu Najwyższego szeroko, jako każdy zarzut wskazujący na wygaśnięcie obowiązku stwierdzonego w tytule wykonawczym, jeżeli z powodu ustawowych ograniczeń kognicyjnych nie mógł być rozpoznany i uwzględniony w orzeczeniu stanowiącym tytuł egzekucyjny, mimo iż dotyczy zdarzeń sprzed zamknięcia rozprawy.

Oryginał orzeczenia na stronach Sądu Najwyższego.